Poczucie nieuchronnej katastrofy zmieniło się w lekkość i spokój

Do Kasi trafiłam w sytuacji beznadziejnej, po niezliczonej ilości spotkań z mentorkami, które zamiast mnie wspierać oceniały mnie i pozbawiały wiary, że lepsze nadejdzie...Wówczas sprawa była już bardzo pilna: 22 tysiące do zwrotu w urzędzie w trybie pilnym! Krótka rozmowa z Kasią wszystko zmieniła: poczucie nieuchronnej katastrofy zmieniło się w lekkość i spokój, a po dwóch dniach urząd nie chciał już 22 tysięcy tylko 1,4 bez dodatkowych wyjaśnień! Moja wdzięczność trwa do dziś, a z przewodnictwa i wsparcia Kasi korzystam nie tylko w kwestiach finansowych.
Alina

5 sekretów skuteczności Access Facelift

To, co było wiadome od wieków na szczęście zostało dowiedzione również naukowo i przestało być "duchowym dziwactwem" albo "ezoteryka". 
 Jesteśmy energią. Nasze myśli też są energia. Nasze ciała.... zgadnij... też są energią.  

Access Facelift jest przyjemnym zabiegiem polegającym na delikatnym dotyku twarzy, szyi i dekoltu w czasie którego uruchamiasz w ciele energię młodości i witalności. A ciało odpowiada na to wchodząc w jej częstotliwość i wibrację. Dostraja się do tej jakości. Dlatego już po pierwszym zabiegu widać tego efekty. Tak samo jak wybrzmiewa echo w lesie tak samo w naszym ciele wybrzmiewa energia zabiegu Access Facelift. Wykonując go systematycznie 20 razy otrzymujemy stabilny efekt zmiany - ciało i energia stają się wibrującą o młodością i witalnością. 

Jakie są sekrety działania Access Facelift? 

Kiedy robić sesje Access Bars

Kiedy robić sesje Access Bars? - takie pytanie często słyszę od uczestników moich zajęć.
No właśnie - to kiedy??? I jak często???

no nareszcie Barsy!
słyszę na cyklicznych wymiankach Access od praktyków Bars
Barsy  dla relaksu i systematycznego odpuszczania napięć i stresów dnia codziennego najlepiej robić raz w tygodniu.
Ja jestem tego samego zdania (dlatego też organizuję te spotkania) i przez ostatnie kilka lat sesje Access Bars pomagały mi w rożnych momentach życia: zmiany pracy, rozpoczynania nowych projektów, w trudnych relacjach, po śmierci bliskiej osoby.

Sesje Access Bars warto robić:
  • kiedy masz problem z zasypianiem, i regenerującym snem - 99% osób po sesji Access Bars śpi bardzo dobrze nawet po wieloletniej bezsenności! Ten 1% to osoby, którym przyszło tak wiele pomysłów że z "wrażenia" nie mogą usnąć 😂

Warto uczyć się u najlepszych

Kasiu chciałabym bardzo podziękować Tobie za wspaniałe warsztaty którymi obdarzyłaś mnie w piękny majowy weekend. Nie mogłam wymarzyć sobie lepszego prezentu urodzinowego niż warsztaty Access Bars. Twoja wiedza, radość płynąca z przekazywania jej dała mi ogromną satysfakcję i mądrość, którą mogłam wykorzystać podczas moich sesji. 
Dzięki nagraniom oraz materiałom, do których mogę wrócić i odsłuchać ponownie mam większą możliwość wykonywania pracy z większą starannością. 

Poznać osobę z tak ogromna wiedzą to świadomość, że na mojej drodze stanął nauczyciel na którego ZAWSZE mogę liczyć i tego życzę innym uczniom Kasi. Ufam że to nie pierwszy warsztat z Kasią bo warto uczyć się u najlepszych.
                                            Kasia

Komu robić sesję Bars

Access Bars to energetyczny prysznic, porównywalny do chłodnego prysznica jaki bierzemy w upalne lato. 

Access Bars uwalnia naładowanie elektromagnetyczne naszych myśli, emocji i uczuć jakie zostały w nich "zamknięte". Jesteśmy energią, nasze myśli, emocje i uczucia również są energią i to bardzo bardzo silną energią bez względu na to czy nadaliśmy im ładunek dodatni czy ujemny (pozytywna czy negatywna myśl/ emocje/ uczucia). Bars pozwala rozładować tą polaryzację i dzięki temu pojawia się większa jasność umysłu i lepszy sen. 
Kiedy przestajemy nadawać znaczenie temu co dobre/złe, właściwe/nie właściwe, poprawne/niepoprawne i stajemy się OBSERWATOREM rzeczy i zdarzeń a nasz umysł wchodzi w stan podobny do medytacji.

Dlatego Access Bars nie ma przeciwwskazań czy negatywnych skutków. 

Access Bars można zrobić każdemu; osobom:

Pamiętasz siebie sprzed 5 lat? Widzisz siebie za 5 lat?

Klasa Bars... och... jakie to przynosi zmiany... porządkując wczoraj informacje na moim blogu, które zgromadziły się tam przez 5 ostatnich lat od kiedy prowadzę certyfikowane zajęcia Bars zobaczyłam jak NA PRAWDĘ PRZEOGROMNA ZMIANA ZASZŁA we mnie.
Pamiętasz siebie sprzed 5 lat?
Ile zmieniło się w Twoim życiu?
Ile TY się zmieniłaś? dużo czy mało?
A teraz zobacz siebie za 5 lat do przodu, w przyszłość?

Bardzo podobał mi się Access Bars (Pola 10 lat)

Poprosiłam Mamę Poli o kilka słów o warsztacie, powiedziała mi że Pola też chciała coś napisać... jak wielką radość sprawiły mi jej słowa - jest nie do opisania. 🙏 😻 Dziękuję z całego serca Pola!

Uświadomiłam sobie sporo spraw i już na zajęciach zaczęłam zmianę w swoim życiu

Kurs Access Bars chciałam zrobić od bardzo dawna. Niestety, w moim miejscu zamieszkania bardzo rzadko jest on organizowany. Ogromnie ucieszyłam się więc, gdy na Kasi stronie przeczytałam informację o tym, że zamierza przyjechać do mojego miasta. Gdy zbliżał się wyznaczony dzień, okazało się, ze jestem jedyną chętną osobą.  Mimo tego Kasia postanowiła przyjechać, by poprowadzić warsztat :)
Kurs z Kasią to nie tylko nauka wykonywania masażu, ale także praca nad sobą. Dzięki niej uświadomiłam sobie sporo spraw i już na zajęciach zaczęłam zmianę w swoim życiu. W kursie wzięła udział także moja dziesięcioletnia córka. Otrzymała śliczny podręcznik, certyfikat ukończenia kursu, a co najważniejsze nauczyła się wykonywać zabieg. Zaletą  Kasi - jako prowadzącej - jest to, że nie zostawia kursanta samego z nowymi umiejętnościami. Jest zainteresowana tym, czy radzę sobie z zabiegiem i w razie problemów oferuje swoją pomoc. 
Bardzo serdecznie polecam warsztaty z Kasią. Jest ona nie tylko pasjonatką w swojej dziedzinie, ale także przemiłą, ciepłą i cierpliwą osobą. Praca z nią to wielka przyjemność.
                                                                                                                                               Sandra

A może już najwyższy czas na zmianę?

A może już najwyższy czas na zmianę?
Od czego zacząć?
od wyboru - "zmieniam, wybieram inaczej! Wszechświecie pokaż mi jaki jest pierwszy krok?"
nie wiesz jak?
umów się na Barsa albo sesję techniką ROAR czy Theta Healing.
Każdy sposób jest dobry, aby zacząć. Po prostu zrób pierwszy krok. Krok dla siebie.

Mam poczucie odzyskania siebie

Trudno powiedzieć, czy z czymś się zmagałam...
Właściwie wszystko zaczęło się od ujrzenia Lisy pracującej swoja metoda. Pozazdrościłam dziewczynie, która została wybrana przez Lisę do pokazowej pracy, bo aż trudno w to uwierzyć, że dotarły tak błyskawicznie do sedna problemu i przepracowały go. A trzeba trafu, że tego dnia weszłam w konflikt ze swoja szefowa, co skończyło się przykro. Oglądając tę sesję pomyślałam, jakby to było fajnie użyć tak szybkiego narzędzia i rozwiązać przyczynę i nie musieć już przeżywać tak trudnych emocji? Jakby to było odzyskać  siebie? Faktycznie było widać, że dziewczyna dokonała dużej zmiany. Pomyślałam też z żalem, że nie stać mnie na sesję  u dr Lisy. No może stać, ale z uszczerbkiem w budżecie :)
Mądrzy ludzie mawiają: Uważaj czego sobie życzysz, bo możesz to dostać. I tak było w moim przypadku. Kiedy następnego dnia przyszłam do Kasi, nie mając świadomości, że nie tylko jest tłumaczka dr Lisy, ale też kilka lat uczyła się tej metody, emocje były na tyle żywe, że same wypłynęły. Kasia się zajęła mną, podążając za moim procesem. Nawet nie podejrzewałam, że potrafi tak pracować z ciałem. Chodziłam wcześniej na terapię metoda Lowena i jestem pod wrażeniem. Dotarłam do swojej głębokiej traumy i ja zintegrowałam. I to było jak cięcie laserem. Nie opiszę tej sesji, bo to osobiste, ale na koniec powiedziałam, że czuję spokój i błogość. I mam to poczucie odzyskania siebie. Każdemu tego życzę.
z wdzięcznością
N.